
Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!!!
fotka: Gazeta Wyborcza
Motto: Dążenie do równowagi pomiędzy wszelkimi opiniami, tolerancja, moralny czy religijny pluralizm, to oznaki społeczeństwa w stanie pełnego rozkładu...
.jpg)
Lechu "Bolek" Wałęsa będzie kandydował w wyborach prezydenckich....jako "patriota, zawsze gotowy służyć ojczyźnie".... potem napisze jeszcze ze dwie biografie, żeby dostać literackiego Nobla....
KONKURS: Ile można wypowiedzieć bzdetów podczas jednej rozmowy.... ?
Jacek Żakowski - taki "dziennikarz" wczoraj stwierdził: "Prezydent ma problemy psychiczne, nie panuje nad sobą, nie panuje nad tym, co mówi".
Oczywiście to o Kaczorze :)
W skrócie: miała powstać unijna "rada mędrców" w której miał zasiąść Lech "Bolek" Wałęsa. Niestety, nie chciano go w tym szacownym gronie. Format postaci ich przerósł... no i bohater nie zna języków obcych. Zamiast dziękować Bogu, że nie zna języków i nie będzie ich raczył swoimi "mądrościami".... zaprotestowali przeciw tej dostojnej kandydaturze....
Akt drugi dramatu: Tusk zadzwonił do kilku decydentów i załatwił - Wałęsa wejdzie do Rady...
Byli przeciw a nawet za....
obrazek: http://www.dziennik.pl/files/archive/00046/DEMOKRACJA41-PM_46577e.jpg
Można mieć różny ogląd naszego pokojowego noblisty. Można go lubić bądź nie lubić, ale nie można pozostać na niego obojętnym. Wprawdzie ja jestem wśród tych drugich, ale przecież mam powody. Głosowałem na tego pana dwa razy: raz by Tymiński nie został "moim" prezydentem, drugi raz by Kwacha utrącić. Głosowałem zawsze na mniejsze zło i z perspektywy czasu oceniam swoją postawę negatywnie. Nie powinno się marnować głosu na mniejsze zło. Lepiej wybrać jakiegoś kandydata nr 8 /niszowego/, z którym w jakiś tam sposób się zgadzamy niż głosować na populistycznego kandydata nr 1 i 2.... A nuż społeczeństwo wytrzeźwieje i także zagłosuje na nr 8????
Sięgając pamięcią w te ciekawe czasy, przypominam sobie moment w którym Wałęsa stracił wszystko w moich oczach... Nie chodziło bynajmniej o Bolka i jego historię. Było takie zdarzenie, które tak mnie zniesmaczyło, tak mną wstrząsnęło że od tej pory widok Wałęsy jest dla mnie bolesny. Otóż Wałęsa jak chłystka potraktował starego, zasłużonego człowieka: Jerzego Turowicza. Tak to przedstawiają w mediach, ja to oglądałem w tv.... niestety
"Podczas posiedzenia Komitetu Obywatelskiego 24 czerwca Wałęsa na oczach milionów telewidzów zaatakował redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego” Jerzego Turowicza, wywołując wielką awanturę. Po tym nagłośnionym przez środki przekazu starciu z Komitetu Obywatelskiego ustąpiło 64 jego członków. Jednocześnie toczyła się walka o podporządkowanie Mazowieckiemu lub Wałęsie terenowych Komitetów Obywatelskich. Walkę tę wygrali zwolennicy Wałęsy. Jednak znaczenie Komitetów Obywatelskich coraz bardziej malało."
http://wiadomosci.polska.pl/kalendarz/kalendarium/article.htm?id=224855
Oczywiście, można powiedzieć iż nie mogę być obiektywny w ocenie L.W. bo mam tezę przygotowaną i nie chcę słuchać osób, które mają inny pogląd. Jest to w zasadzie prawda, chociaż nie do końca. Rzeczywiście zdanie mam wyrobione... i jest dosyć ostre :) Dlatego nie zamierzam go artykułować. Wskażę tylko na poglądy w tej kwestii Rafała Ziemkiewicza, który napisał doskonały, moim zdaniem artykuł w Rzeczpospolitej:
http://www.rp.pl/artykul/9157,197754_Potomek_cesarza_Walensa.html
Zwłaszcza jedno zdanie w tym artykule, wyraża w 100 % mój pogląd na sprawę:
"...historia prawdziwa jest dużo ciekawsza niż bajka o spiżowych bojownikach. Wałęsa cwaniak i polityczny Nikifor, jak nazwał go w prywatnej rozmowie ze mną jeden z zasłużonych działaczy opozycji, Wałęsa mający swą szlachetną i swą nikczemną stronę, swoje chwile upadku i wielkości, co najważniejsze – i jedne, i drugie wynikające z tych samych cech charakteru i nawyków postępowania, przekonuje mnie znacznie bardziej niż wykreowany przez salonowe media Król Duch w kufajce. "
Ot, po prostu najważniejsza jest prawda....
Obrazek: http://marucha.files.wordpress.com/2007/02/walesa_gornik.jpg?w=380&h=271
Weźmy post takiego rysia:
" Rysio pisze...
Panie Piotrze,
Szkoda mi Pana...Wdaje sie Pan w polemike z "panglossem",a ten ostatni nalezy do tych beznadziejnych typow,ktorych mottem jest:"dokopac Zydom/Izraelowi zawsze i przy kazdej okazji" (nawet jesli dyskutujemy Lecha Walese).
A wiec, Panie Piotrze,szkoda panskiego czasu na dyskusje z "panglossem".
Pozdrawiam"
źródło: https://www.blogger.com/comment.g?blogID=3841823443239032045&postID=5138298619340735176&page=1
Brawa dla tego pana. W jednym, jedynym poście hurtem obraża trzy osoby:
pana Piotra - szkoda mu go, bo ze mną gada...
Lecha Wałęsę - bo z kontekstu wynika, że też Żyd...
mnie - ale ja grafoman jestem, więc się nie obrażę...
Wystąpiły także plusy ujemne: dowiedziałem się, że jestem żydożercą i mam motto. No wreszcie mam motto. Tyle lat na świecie bez motta. A teraz jest :)
Miałem nie odpowiadać, ale jako że tekst wybitny, to i szkoda by się marnował :)
Inny komentator napisał takie zdanie: "bo od dłuższego już czasu obserwuję narastający rozdźwięk pomiędzy tonem wypowiedzi Gospodarza a spodziewanym odzewem blogowiczów. Po prostu coraz więcej pojawia się głosów nie do końca zgodnych z oczekiwaniami czy poglądami Gospodarza."
Masakra. Informuję uprzejmie Szanownych Czytelników, że u mnie każdy może napisać, co mu leży na wątrobie nie martwiąc się o moje oczekiwania czy poglądy.
Niech żyje wolność w necie, dopóki nam jej Donald nie zabierze.....

Pal licho Mussoliniego. Niech mu ziemia lekką będzie. Dostał Order Orła Białego. W porządku. Polityka rządzi się swoimi prawami. Irytuje mnie i głęboko nie zgadzam się by nadawać ten order z urzędu. A że nie mam możliwości zmiany konstytucji więc ograniczę się do wylania odrobiny żółci...
Dewiza Orderu brzmi: za Ojczyznę i Naród....
Taaaaaaaaak.... Za Ojczyznę i Naród Z Urzędu:
Wałęsie?
Kwaśniewskiemu?
Kaczyńskiemu?
Żaden z nich na niego nie zasługuje. Żaden z nich, nie zrobił nic dla tego Narodu.
VETO!!!