Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Palikot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Palikot. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 czerwca 2010

Groźba karalna?

Janusz Palikot - przyjaciel p.o. Prezydenta, Marszałka Sejmu, kandydata na Prezydenta Bronisława Komorowskiego, poseł Platformy Obywatelskiej, prowadząc od dawna praktyczną wersję "polityki miłości" Tuska zaproponował ostateczne rozwiązanie problemu kaczyzmu w Polsce. Rozwiązanie to polega na fizycznej eksterminacji kandydata na Prezydenta RP Jarosława Kaczyńskiego oraz na sprofanowaniu jego zwłok post factum. Nie wątpię, iż nasz Kodeks Karny zawiera odpowiednie na tę okoliczność paragrafy...



Moje pytanie brzmi następująco: czy niezawisła Prokuratura podejmie w tej sprawie śledztwo z urzędu?

Na ten przykład "Brytyjski sąd skazał w czwartek na pięć lat więzienia mężczyznę, który nawoływał do zabójstwa byłych premierów Wielkiej Brytanii: Tony'ego Blaira i Gordona Browna."
Może nasze sądy powinny pójść za tym wzorcem?

Zamiast komentarza:



źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8061910,5_lat_wiezienia_za_nawolywanie_do_zabojstwa_Blaira.html

piątek, 11 czerwca 2010

Platformerski moher...



Pamiętacie zapewne szyderstwa PO z fanek Radia Maryja, pogardliwie nazywanych nawet przez Tuska moherami /od moherowych nakryć głowy typu beret/. Jako, że historia kołem się toczy dane nam było zaobserwować platformerskiego mohera i politykę miłości na żywo.Wszystko to miało miejsce na kontrwiecu posła Palikota w Lublinie wymierzonego, niczym strzała Amora w wyborczy wiec Kaczyńskiego. Zgoda buduje, wszak zmieścili się na jednym placu...

czwartek, 3 czerwca 2010

Komorowski i penis...

Marszałek POprezydenta Komorowski pojechał do Londynu, coby parę głosów zdobyć. Nie było miło. Jeden z uczestników spotkania, mając wprawdzie zasadne pytanie, czy POprezydent odciął się od posła Palikota... wręczył mu przy okazji gadżet symboliczny. :-)

Wyglądało to tak:





Pytanie, rzecz jasna pozostało retorycznym...

niedziela, 18 stycznia 2009

Prostytutowie?


Zawrzałem świętym oburzeniem po lekturze posta pana Jarosława Kuźniara z TVN24 na portalu studiumopinii.pl

Zainteresowanych odsyłam do treści artykułu:
http://alfaomega.webnode.com/news/świat%20według%20njusrumu…/

Skomentowałem rzecz na swój sposób zarzucając prostytucję panom Palikotowi i Kuźniarowi, którzy obrażają bądź uspawiedliwiają obrażanie pani Gęsickiej zarzucając jej oszustwo. Relatywizowanie sprawy w sposób: oszukała więc "zasłużyła" na obelgi jest żałosnie płytką postawą. Jako, że komentarz pojawiał się i znikał przytaczam jego treść poniżej:

"Data: 2009-01-18

Dodał: pangloss
Tytuł: prowokacja?!

Jak prowokacja posłanki Gęsickiej mogła tak zirytować posła Palikota? Wg mnie jej winą jest złe zaokrąglenie oficjalnych danych. Otóż pan wiceminister rozwoju regionalnego Jarosław Pawłowski z nadania PO twierdzi tak:

"- Kwota wypłaconych środków unijnych to na koniec 2008 roku 972 mln zł, czyli 0,39 proc. dostępnych na lata 2008-2013. To daje nam trzecią lokatę w całej UE"

Zatem w moim rozumieniu artykułu prostytuuje się zarówno Palikot, jak i broniący go Kuźniar... przykładając złą miarę do skali przewinienia."


Tak więc cała wina pani Gęsickiej to machanie kartką z zaniżoną o 0,09% wartością wykorzystanych środków.

źródło "ministerialne": http://tiny.pl/v7s8

fotka: http://tiny.pl/v7ss

EPILOG:

"Dziennik" z dn. 4.03.2009r. przytacza następującą wypowiedź: "Grażyna Gęsicka przyznaje teraz, że wówczas skłamała. "Mam już oficjalne dane. Do końca grudnia rząd wykorzystał nie 0,3 procent, ale 0,28 procent z unijnych pieniędzy" - powiedziała."

Zatem pomyliłem się tylko w skali "przekrętu"... zamiast 0,09% było 0,02% :)

link do artykułu: http://www.dziennik.pl/polityka/article333735/Gesicka_Klamalam_o_funduszach_unijnych.html#reqRss