Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demokracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą demokracja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 października 2011

POrażka...


Jakoś na te zakazane mordy twarzyczki patrzeć spokojnie nie potrafię... Pewno kierują mną emocje i jestem nazbyt wylewny, ale inaczej przedstawić tego nie umiem. Niech żyje demokracja - władza głupoty nad rozumem, nierządu nad zasadami, szamba nad perfumerią. Po czynach ich poznacie...

środa, 27 maja 2009

Curiosum...


Na fali komentarzy i połajanek do "sprawy" Kataryny wypłynął kolejny autorytet od wszystkiego pan prof. Marcin Król. Wylał wiadro argumentów o treści nader wątpliwej: a to, że blogi to rzecz idiotyczna /w domyśle bloger=idiota/, a to że demokracja to ustrój z którego należy wyeliminować anonimowych komentatorów.

Brawo panie Profesorze. Również uważam demokrację za ustrój najgorszy z możliwych, ale przecież nie jestem profesorem...
Kneblowanie anonimowych wypowiedzi to zamach na wolność osobistą, swobodę wypowiedzi i wiele innych tzw. praw podstawowych. Mówi pan: "Oceniam to jako złe zwycięstwo demokracji, bo każdy idiota ma dzięki temu takie same prawa do wygłaszania swoich sądów jak wybitni myśliciele, publicyści, czy prawdziwi dziennikarze. Tymczasem anonimowa opinia nie pomaga w kształtowaniu życia publicznego, a psuje je." Pełna zgoda i totalna kompatybilność poglądów tylko dlaczego pan nie napisze otwartym tekstem, iż demokracja w ogóle jest zła i szkodliwa? I dlaczego niby anonimowy pogląd ma być gorszy od podpisanego imieniem i nazwiskiem? Bo widzi pan... piszę bloga m.in. z powodu żałosnej suszy intelektualnej dziennikarzy realizujących się w naszych mediach. Wkurza mnie ich plebejski język, tępe żarty i uporczywa mania niezasadawania pytań, które mi cisną się na usta! Oczywiście są i wyjątki, ale mało ich...oj mało. Ten blog to taki mały, mój, całkowicie prywatny Cierpiętnik. Działka, którą uprawiam tylko i wyłącznie dla siebie. Oczywiście cieszę się, że ktoś czasem tu zajrzy, ale na dobrą sprawę to ciężko wyczuć czy aby nie ogląda zdjęć ;)
No ba, czepiam się a przecież nawet komentatorów wypłoszyłem :)

Kto mi to umożliwił? Pogardzana przeze mnie demokracja... Kwadratura koła, czy coś innego?

Link do artykułu: http://tiny.pl/375f

wtorek, 5 maja 2009

Matura...



obrazek: http://tiny.pl/z4nt
autor: gorzta

Według prasy poziom tegorocznej matury z języka polskiego był "żałosny". Maturzyści mieli porównać Telimenę z Zosią /"Pan Tadeusz"/ lub opisać sytuację ludzi starych /"Chłopi"/.

Demokracja się kłania znowu. Naród kształcony serialowo wybiera głąbów na swych przedstawicieli w Sejmie, głąby jako że mają większość w Parlamencie wybierają rząd, który z kolei "nominuje" głąba na konkretne ministerstwo. Historia nie raz dowiodła, iż ryba psuje się od głowy. "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie" - Frycz Modrzewski sformułował to proroctwo w 1551 roku.

Czyżby teraz celem oświaty było stworzenie wzorca tępego matoła rozumującego tabloidalnie i głosującego na Platformę Obywatelską, bo mędrcy z TVN-u zalecili?

Maszerują klony, będą ich miliony...

Na maturze z matematyki pewno będą zakreślać kredkami część wspólną zbiorów A i B...


Pominąłem jeszcze jeden ciekawy aspekt całej sytuacji. Może chodzi i o to, by wielka rzesza niedouczonych maturzystów zasiliła budżety uczelniom, produkującym zaocznie niedouczonych magistrów, inżynierów etc.

Czarne chmury nad Polską...

niedziela, 11 stycznia 2009

Semantyka...


Cały świat organizuje antyżydowskie demonstracje... Męczy mnie myśl, że najbardziej "podkręcają" antysemityzm sami Żydzi: raz by coś na tym ugrać, dwa bo reprezentują te wszystkie cechy, które im się przypisuje.... Przecież biorąc to na logikę, jeśli od wieków Żydzi są prześladowani to można założyć, że ludność wielu krajów w demokratyczny sposób zauważyła ich oryginalność i jej nie akceptuje... Kto podważy demokrację, jako najlepszy świecie ustrój polityczny?

Zastanawia mnie także formułka: antyżydowskie demonstracje. Co odróżnia antyżydowskość od antysemityzmu? Czyżby antyżydowskimi mogły być wystąpienia przeciwko działaniom Izraelitów uznawanym za niegodne przez demokratyczną większość a antysemityzm to szukanie przyczyn w historii i postępowaniu Żydów? Nie wiem i pewno się nie dowiem, to temat rzeka i z założenia nierozwiązywalny problem...

piątek, 17 października 2008

Demokracja...

Nie znoszę demokracji. To najgorszy ustrój z możliwych, co widzimy codziennie w telewizji. Wybrańcy narodu są.... jacy są.  Wybraniec jaki jest, każdy widzi... JKM bardzo ładnie scharakteryzował demokrację a Wojciech Cejrowski fantastycznie omówił problem w tvn style. 

Kogoś to nie przekonuje???