Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cierpiętnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cierpiętnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 sierpnia 2009

Sikorski na prezydenta...


Der Dziennik zapowiada spotkanie przygotawawcze wyborczo-wojenno-uprzedzające. Otóż pan minister zaprasza kilka ciekawych osób w celu... okazania solidarności kobietom w Iranie. Szczęka opada... Wśród zaproszonych znajdziemy m.in: Madonnę, Angelinę Jolie, Michelle Obamową, Carlę Bruni, Catherine Deneuve, Sophie Marceau, Mia Farrow, Céline Dion, Oprah Winfrey, Sophię Loren, Angelę Merkel a nawet królową Jordanii Ranię.

Mnie uderza nie skład zaproszonych gości, lecz kilka drobnych faktów z tego artykułu. Zaproszenia wysłała "Wspólnota Demokracji" /dzieło Geremka i pani Madeleine Albright/, wspiera MSZ a gości powita żona Sikorskiego słusznego pochodzenia Anne Applebaum.

Jako fan wszelakich teorii spiskowych wymyśliłem taką. Operacja "Spęd w Warszawie" ma na celu:
1. medialne przygotowanie ataku Izraela na Iran w związku z masakrycznym losem irańskich kobiet,
2. konsolidację masonerii pod dyktando Wielkiego Wschodu Francji - być może wybór następcy po drogim Bronisławie,
3. wypromowanie Radka Sikorskiego na trzeciego, najbardziej rozsądnego, popieranego przez Izrael, USA i francuskich masonów kandydata na Prezydenta RP /Tusk się spala, Kaczor zduszony medialnie/...

I pomyśleć, że to wszystko m.in. z moich podatków... Brrrrrr


Link do artykułu: http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article432968/Madonna_ma_wrocic_jesienia_MSZ_zaprasza.html#reqRss

obrazek: Tadeusz Makowski "Maskarada"

środa, 27 maja 2009

Curiosum...


Na fali komentarzy i połajanek do "sprawy" Kataryny wypłynął kolejny autorytet od wszystkiego pan prof. Marcin Król. Wylał wiadro argumentów o treści nader wątpliwej: a to, że blogi to rzecz idiotyczna /w domyśle bloger=idiota/, a to że demokracja to ustrój z którego należy wyeliminować anonimowych komentatorów.

Brawo panie Profesorze. Również uważam demokrację za ustrój najgorszy z możliwych, ale przecież nie jestem profesorem...
Kneblowanie anonimowych wypowiedzi to zamach na wolność osobistą, swobodę wypowiedzi i wiele innych tzw. praw podstawowych. Mówi pan: "Oceniam to jako złe zwycięstwo demokracji, bo każdy idiota ma dzięki temu takie same prawa do wygłaszania swoich sądów jak wybitni myśliciele, publicyści, czy prawdziwi dziennikarze. Tymczasem anonimowa opinia nie pomaga w kształtowaniu życia publicznego, a psuje je." Pełna zgoda i totalna kompatybilność poglądów tylko dlaczego pan nie napisze otwartym tekstem, iż demokracja w ogóle jest zła i szkodliwa? I dlaczego niby anonimowy pogląd ma być gorszy od podpisanego imieniem i nazwiskiem? Bo widzi pan... piszę bloga m.in. z powodu żałosnej suszy intelektualnej dziennikarzy realizujących się w naszych mediach. Wkurza mnie ich plebejski język, tępe żarty i uporczywa mania niezasadawania pytań, które mi cisną się na usta! Oczywiście są i wyjątki, ale mało ich...oj mało. Ten blog to taki mały, mój, całkowicie prywatny Cierpiętnik. Działka, którą uprawiam tylko i wyłącznie dla siebie. Oczywiście cieszę się, że ktoś czasem tu zajrzy, ale na dobrą sprawę to ciężko wyczuć czy aby nie ogląda zdjęć ;)
No ba, czepiam się a przecież nawet komentatorów wypłoszyłem :)

Kto mi to umożliwił? Pogardzana przeze mnie demokracja... Kwadratura koła, czy coś innego?

Link do artykułu: http://tiny.pl/375f