Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korwin-Mikke. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korwin-Mikke. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 października 2008

Korwin Mikke


Janusz Korwin Mikke - ośmieszany, wykpiwany, zamilczany polityk charakteryzujący się przenikliwym myśleniem, konsekwencją i stałością przekonań, umysł ścisły, ponadprzeciętnie inteligentny. Autor najlepszego politycznego bloga roku 2007 na onecie.

Takie mam zdanie o tym człowieku.

Dla wszystkich, którzy Korwina nie akceptują maleńka prośba:

Zapomnijcie o muszce, zapomnijcie że się jąka, po prostu przeczytajcie kilka jego wpisów na blogu - link z prawej strony lub poniższy tekst jego autorstwa. Prosił o opublikowanie, więc publikuję :)

1 800 000 000 000 €

Jest rzeczą wysoce charakterystyczną, że od 40 lat, gdy próbuję socjalistów przekonywać, że wolny rynek, kapitalizm i liberalizm to nie tylko piękne idee, ale i ogromne konkretne korzyści gospodarcze – oni zawsze odpowiadali, że to zawracanie kijem Wisły – bo przecież już nigdzie na świecie nie ma tego wymarzonego przeze mnie kapitalizmu,liberalizmu i wolnego rynku. 

Mieli, oczywiście, rację (z czego nie wynika, że nie można i nie należy tych formacji odtworzyć!) . 

Jednak gdy wybuchł kryzys w USA, socjaliści natychmiast orzekli, że winien jest – kto? Liberalizm,, kapitalizm i wolny rynek...

Jeszcze parę dni temu euro-federaści z uśmiechem satysfakcji tłumaczyli, jaki to zły jest system amerykański: nic, tylko powoduje kryzysy. A nasza, europejska, gospodarka i nasz, europejski, system finansowy, są ho-ho jak zdrowe– i żaden kryzys nam nie grozi. 

Po czym uchwalili, że dla zapobieżenia kryzysowi w Europie wydadzą nie jakieś głupie 700 czy 800 mld. US$- a całe 1,8 biliona €uro. Czyli prawie cztery razy więcej. 

Choć banków w Europie znacznie mniej – i operują one znacznie mniejszymi sumami! 

Dziwicie się Państwo? 

Nie ma się czemu dziwić. 

Nie chodzi o „ratowanie gospodarki”- podobnie jak nie chodzi o „walkę z globalnym ociepleniem”. Politycy potrzebują tylko pretekstu, by wydawać pieniądze podatników– bo jak się da komuś miliard, to on w ramach wdzięczności te parę głupich milioników da. 

A jak da się bilion – to parę mniej głupich miliardzików. 

A czy da się te pieniądze ludziom produkującym ekologiczne wiatraki, czy nieudolnym bankierom - efekt dla dającego jest ten sam. Milion nie śmierdzi – nawet jeśli pochodzi z ekologicznego szambo.

Zrozumcie też Państwo: ukraść tysiąc złotych jest trudno – ale ukraść sto milionów jest b. łatwo... bo ani policja, ani obywatele nigdy w życiu nie widzieli 100 milionów, więc nie wiedzą, jak takie zwierzę wygląda. 

Więc jak mają ścigać złodzieja, które je ukradł? 

A my tu się martwimy, że działacze PiS chcieli przy okazji budowy „Stadionu Narodowego” ukraść 100 mln złotych – a działacze PO: niecały miliard...

Prowincja.

Ale może dlatego właśnie teraz takie ważne dla wszystkich jest, by reprezentować III RP w Brukseli?

źródło: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/2,ID346149480,RS1,index.html
obrazek: http://www.poradnikhandlowca.com.pl/imagemanager/images/korwin_nowy_1.jpg