Nasz wspaniały liberalno-ludowy rząd właśnie się zastanawia:
1. nad powrotem trzeciej stawki PIT w wysokości 40 procent,
2. nad podniesieniem składki rentowej,
3. na wyższymi stawkami VAT i akcyzy,
4. czy dziura budżetowa będzie mniejsza niż 50 miliardów złotych...
Motłoch pewno zapomniał, że kryzys to wymysł Kaczorów...i zagłosuje na Słońce Peru w wyborach prezydenckich.