Pokazywanie postów oznaczonych etykietą michnikowszczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą michnikowszczyzna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 stycznia 2011

Nie miałem czasu...



Takie tuzy... a u mnie czasu brak :-)

Nowe określenie pewnego dziennika obiło mi się o uszy: gazetka bez napletka ;-)

Pozdrowionka dla Wszystkich w Nowym Roku!

sobota, 26 czerwca 2010

Naród...


Rafał A. Ziemkiewicz popełnił cotygodniowy felieton w "Rzeczpospolitej". Zawsze warto przeczytać!
Dla zachęty cytat:

„Nasz naród jak lawa” − ci na wierzchu nie tworzą elity, tylko szumowinę. Nie tworzą żadnych idei, nie są w stanie narodu nigdzie prowadzić, bo go szczerze nienawidzą i jedyny tytuł do szlachectwa widzą w intensywnym przeżywaniu swego poczucia wyższości nad „starszymi, gorzej wykształconymi i z małych miasteczek”. Ci spod spodu są „durni, zapalni i łzawi”, mają mnóstwo irytujących, pańszczyźnianych wad i prawdę mówiąc, czasem chciałoby się im dać tęgiego kopa w dupsko − ale jest w nich ten ogień, którego „sto lat nie wyziębi”. Naród pozbawiony historycznym nieszczęściem elity może wytworzyć nową. Elita, odcinająca się w pogardzie od własnego narodu, przyszłości nie ma. Tak uważam, choć być może racjonalizuję tylko swe głębokie emocje, bo, fakt − „wolę polskie gówno w polu, niźli fiołki w Neapolu”.

link do całego artykułu: http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/06/26/komuszenie-kaczynskiego/