Motto: " A największym źródłem mojego szczęścia dzisiaj jest to, że ja mam w pamięci i w sercu dzień sprzed dwóch lat, kiedy mówiłem z przekonaniem, że w życiu tak naprawdę najważniejsza nie jest władza, tylko miłość. I że dzisiaj wiem dobrze, że Polacy postawili na tę jasną stronę, uwierzyli, że w naszej ukochanej Polsce można coś budować bez konfliktów, bez agresji, w atmosferze takiego wzajemnego zrozumienia i miłości. Ja wiem, że jesteśmy zdolni do wielkich rzeczy zrobimy wielkie rzeczy, dlatego że wierzymy w to, że miłość jest w życiu najważniejsza."
Donald Tusk po wyborach 2007r.
Z ostatniej chwili:
Miłościwie nam panujący Donald Tusk odmówił Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej samolotu.... mimo wcześniejszych uzgodnień. Odmówił także udziału w europejskim spędzie, zarzucił łamanie Konstytucji i kilka mniejszych przewinień. Aż chciałoby się poprosić posła Palikota o jakiś okolicznościowy happening... rózga? bat? nos Pinokia?
Nie lubię ani jednego ani drugiego. Jestem zarówno kaczo jak i tuskofobem. Kaczor ma jeszcze szansę, bym go polubił.... Choć równocześnie mam przeczucie, że nie polubię.... To są po prostu ludzie wyjęci z jednej piaskownicy, dwa oblicza jednej osoby, dr Jekyll i mr Hyde.... albo a odwrót
Modlitwa...
Dobry Panie Boże, modlę się do Ciebie by prezydent okazał się dokładnie takim człowiekiem, jakim go maluje Platforma Obywatelska. Proszę Cię pokornie Boże, żeby Lech Kaczyński powodowany małostkowością i innymi niskimi pobudkami zwołał jutro konferencję prasową w Brukseli i ODMÓWIŁ podpisania traktatu lisbońskiego. AMEN
Niezależnie od cyrku, jaki nam będzie dane zobaczyć jutro...to będzie sądny dzień platformy, dzień w którym wszystkie słupki polecą w dół.... no chyba, że media postanowią inaczej ;)
obrazek: http://images13.fotosik.pl/65/96d2c887abed232bmed.jpg