Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!!!
To hasło powinno przyświecać wszelkiej maści socjalistom i tak się chyba dzieje. Jak pisze Janusz Korwin - Mikke "...władzę w USA obejmuje Różowy Mulat. To i tak nieźle w porównaniu z Zimbabwe, w którym to kraju rzadzi Czerwony Czarny po 17 (sic!) fakultetach. Zaocznych. Dla Murzynów. Gdyby taki został prezydentem USA, to cała Ludzkość w dwa lata zrozumiałaby, że D***kracja L**owa w czarno-czerwonym odcieniu jest ustrojem jeszcze lepszym, niz ustrój KRL-D. A jakby nie zrozumiała, to by wyparowała. Więc nie narzekajmy. Mogło być gorzej."
Tak więc, jeżeli światem rządzą socjaliści to powinni się wzajemnie wspierać. Nowi, demokratycznie wybrani różowi i czerwoni powinni czerpać doświadczenia od starszych, zaprawionych w bojach autorytetów, rzekłbym krwistych dla wzmocnienia gradacji.
Kolorystycznie atrakcyjny zestaw: różowy, czerwony, krwisty.... Pozostaje tylko trudny do sklasyfikowania Che...
Zdarzyło się po wyborze Ooooobamy na prezia USA, że właśnie jeden z takich krwistych udzielił wsparcia nowemu władcy świata.
Otóż Fidel Castro "osobiście wierzy w uczciwość i dobre intencje" nowego prezydenta USA Baracka Obamy , jednakże uważa, że nowy amerykański przywódca "musi jeszcze odpowiedzieć na wiele pytań".
Fidelowi trzeba wierzyć, wcześniej doradzał już czerwonym i różowym, co widać na załączonym niżej obrazku. Jeśli Fidel wierzy w uczciwość i dobre intencje to i my powinniśmy wierzyć...
link do artykułu JKM: http://tiny.pl/vww3
obrazek I: http://tiny.pl/vwwz
obrazek II: http://tiny.pl/vww8
...jeżeli faktycznie wierzy :) Tak swoją drogą, pokocham go miłością szczerą i prawdziwą, gdy zasponsoruje mi wakacje na Kubie i pokaże te miejsca, które faktycznie chciałabym zobaczyć, pokaże mi tą "prawdziwą" Kubę, oderwaną od kurortów zapełnionych turystami, których wybitnie nieznoszę :)
OdpowiedzUsuńWybacz, ze znowu nie na temat, ale... ja się po prostu nie znam ;) hmmm... może w związku z tym powinnam w ogóle przestać komentować :)?
pozdrawiam
Nie wiadomo czy wierzy, nie wiadomo czy jeszcze żyje i nie wiadomo, czy potrafi utrzymać pióro :) Prawdziwa Kuba to bieda z nędzą i tej turystom raczej nie pokazują, bo to byłoby niepolityczne...
OdpowiedzUsuńJak to nie na temat? Przecież to dosyć logiczne: Castro > Kuba > ciepłe kraje > wakacje :) Nie powinnaś przestawać komentować, bo to urocze tak się przekomarzać :)
Pozdrowionka
rzecz w tym, że ja nie jestem typowym turystom i nieznoszę wylegiwać się na plaży do góry brzuchem. Dlatego znajomi nie chcą spędzać ze mną swoich urlopów... Gdyż ja z aparatem w dłoni przemierzam najbardziej nieodkryte zakamarki :) a, ze fotografia to moja pasja, to potrafię tam utkwić na dobrych kilka godzin :D
OdpowiedzUsuńPrzekomarzać się? Istotnie, niebywale to konstruktywne :P
Cholerne prawo rolne, za jakie grzechy?! :)
Publikujesz gdzieś swoje fotografie? Chętnie bym obejrzał - załóż bloga foto dla ludzkości :)
OdpowiedzUsuńPrawo rolne jest dla ludzi, żeby o miedze się nie zabijali :) Za jakie grzechy? Coby nie być dziennikarzem tylko fachowcem w todze :)
publikuje, owszem :) choć to tak naprawdę wyłącznie forma mojej zabawy, odskoczni, prezentuję jedynie mój punkt widzenia, który niejednokrotnie nie odbiega standardów fotografii, ot nic szczególnego :) w każdym razie proszę, może okażesz się słynnym krytykiem i będziesz chciał zorganizować mi mały wernisaż :D http://justsaynomore.digart.pl/digarty/?p=1&s=&k=
OdpowiedzUsuńprawo rolne nie ma nic wspólnego z miedzą! od miedzy jest mój ukochany cywil! rolne jest o nasiennictwie, rynkach rolnych i innych bzdurach! wrrrr
Nie jestem krytykiem, nawet niesławnym... za mało wiedzy w tym temacie :) Więc zorganizowanie wernisażu pozostawię innym... Swoją drogą: schoooody są piękne i takie zakręcone ;)
OdpowiedzUsuńNasiennictwo itp.?! I do tego wymyślili specjalne prawo? Podziwiam pomyślunek wymyślaczy przedmiotów w uczelniach wyższych :)
Schody na katowickim WPiA :) Jest to jedna z nielicznych rzeczy, która fascynuje mnie na tym wydziale
OdpowiedzUsuńPrzebrnęłam przez prawo rzymskie, prawo cywilne, postępowanie karne bez poprawki, a złapię warunek z rolnego jak tak dalej pójdzie... Paradoks :]
aaa... widzę nowy wygląd... ważne, ze wnętrze to samo ;)
pozdrawiam
Dojdziesz i do prawa UE oraz międzynarodowego... To dopiero melanż. :)
OdpowiedzUsuńNowy Rok to i nowy wygląd bloga. Twoim zdaniem lepszy czy gorszy?
UE mam za sobą :D z czwórką w indeksie :) a międzynarody? publiczne były, mam nadzieję, ze już nigdy nie wrócą, a prywatne... drugi egzamin w tej sesji, oj będzie się działo :)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o wygląd, hmmm lepszy, czytelniejszy, choć nie lubię niebieskiego :D a to dlatego, że mam błękitne oczy, nieco stereotypowo w połączeniu z blond włosami :D
Sesja, jak sesja ;) z perspektywy absolwenta tak to wygląda... Trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńDrugiego akapitu nie komentuję, bo lubię niebieski :P
a i owszem, sesja to tak naprawdę nic, w porównaniu z późniejszą przeprawą przez nieco inne, 'dorosłe' życie. mnie po prostu irytuje fakt, że muszę się uczyć takich kompletnych bzdur :)
OdpowiedzUsuńa tak właściwie, to ja nie narzekam na Twój niebieski :) mój przyjaciel (tak naprawdę jedyny śledzący mojego bloga) narzeka mi na każdym kroku, że po chwili czytania białych liter na czarnym tle robi mu się od tego niedobrze :D a ja... nie zamierzam nic z tym robić :) więc się nie przejmuj, i ja przeżyję Twój kolor :P
No wiesz, wprawdzie nie śledzę, ale także czytam Twojego bloga :) Właśnie Twoje białe literki na czarnym tle przyczyniły się do zmiany bladoróżowych bohomazów na niebieskobiałe :)
OdpowiedzUsuńja lubię się wyróżniać :D z reszta zawsze w życiu stawiałam na klasykę :D czerń i biel... mój żywioł :P
OdpowiedzUsuńhehe... mój profil zaczyna się tak: black & white ;)
OdpowiedzUsuńmoje zdjęcie profilowe jest black & white :D
OdpowiedzUsuń