Motto: Dążenie do równowagi pomiędzy wszelkimi opiniami, tolerancja, moralny czy religijny pluralizm, to oznaki społeczeństwa w stanie pełnego rozkładu...
piątek, 30 września 2011
Tusk-opera part 1
Polecam wspaniały artykuł profesora Zybertowicza w Rzepie. Wrażliwym nie polecam, bo to dosyć wnikliwa analiza politycznego bagna, ze szczególnym uwzględnieniem działań i zaniechań Platformy Obywatelskiej, jako przewodniej siły Narodu, mającej pełnię władzy. Ich premier, ich prezydent, ich prymas, ich sądy, ich sejm, ba...ich przewodniczący Parlamentu Europejskiego, ich Prezydencja w Unii Europejskiej. W skrócie mogą wszystko, ich łapy sięgają daleko...
Pan profesor o Donaldu Tusku pisze tak: "Ostatecznie nie trudno przecież rozszyfrować prawdziwe znaczenia tego, co mówi Donald Tusk. Klucz jest prosty. Jeśli premier mówi: "nie chcę nikogo straszyć", to znaczy, że właśnie straszy. Jeśli mówi: "nie chcę się chwalić", to właśnie się chwali, jeśli deklaruje: "nie chcę się wyzłośliwiać", to znaczy, że zamierza powiedzieć coś złośliwego. I gdy premier twierdzi, że nikt bardziej niż on nie jest zainteresowany tym, by jakąś sprawę wyjaśnić, to znaczy, że w ogóle nie jest tym zainteresowany. Słowa takie padły i po wybuchu afery hazardowej, i po katastrofie w Smoleńsku. Skutek w obu przypadkach był nieprzypadkowo taki sam."
Pełny tekst artykułu znajduje się tu: http://www.rp.pl/artykul/9157,724762.html
fotka: http://pl2011.eu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz