niedziela, 4 lipca 2010

Po co przyjechała?


W wigilię II tury wyborów w Krakowie przebywała Hillary Clinton, żona byłego prezydenta USA i obecna Sekretarz Stanu. Przyleciała by wziąć udział w konferencji Wspólnoty Demokracji. "Wspólnota Demokracji jest międzyrządową organizacją skupiającą ponad 100 państw, której celem jest promocja demokracji i umocnienie instytucji demokratycznych na całym świecie. Wspólnota została zainicjowana w 2000 roku przez prof. Bronisława Geremka i Madeleine Albright." Właściwie to te dwa nazwiska inicjatorów /w innej branży inicjator nazywany bywa zapalnikiem/ już budzą moje podejrzenia, ale może niesłusznie?

Przyczyn wizyty pani Clinton było wiele. Pani Sekretarz omówiła z Sikorskim wydobycie gazu łupkowego, podpisała aneks do umowy o obronie przeciwrakietowej, potwierdziła, że wycofywanie wojsk NATO z Afganistanu zacznie się w przyszłym roku, poinformowała, iż USA dają 15 milionów dolarów na muzeum Auschwitz-Birkenau, obiecała, że Amerykanie zostaną naszymi sojusznikami niezależnie od zwycięzcy dzisiejszych wyborów, złożyła w sobotę kwiaty pod Krzyżem Katyńskim by oddać w ten sposób hołd ofiarom katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Pod górkę stu metrów przejść nie chciała, żeby hołd oddać bezpośrednio przed sarkofagiem Kaczyńskich... Jednakże to wszystko wydaje się być listkiem figowym dla prawdziwego powodu. Jeden cytat do przemyślenia:

"Mam także obowiązek upomnienia się o sprawiedliwość dla ofiar holokaustu i ich rodzin. USA z zadowoleniem przyjmują porozumienie zawarte przez ponad 40 krajów, które popierają starania na rzecz zwrotu mienia i zrekompensowania strat spowodowanych przez skonfiskowanie mienia przez hitlerowców i tych, którzy z nimi kolaborowali"

Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi pewno o najbardziej skompromitowany światowy ustrój czyli demokrację, jeśli chodzi o demokrację to zwykle chodzi o pieniądze, gdy chodzi o pieniądze tam pojawiają się... (trzy kropeczki)

żródła:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8096610,Z_demokracja_coraz_gorzej___wielki_zjazd_dyplomatow.html
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article638621/Amerykanie_pomoga_ratowac_Auschwitz.html#reqRss

1 komentarz:

  1. Aleksander Szumański [http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=67&Itemid=92] w swoim artykule pisze tak:"PIATY ROZBIÓR POLSKI Z 67 MILIARDAMI DOLARÓW W TLE. W dniach 2 - 4 lipca 2010 r. a wiec równiez w czasie trwania ciszy wyborczej przyjedzie do Polski ponad setka politycznych VIP-ów, wsród nich sekretarz stanu USA Hillary Clinton. Rzecznik MSZ Piotr Paszkowski wizyte potwierdzil, nie podal jednak celu wizyty. Cel wizyty jest oczywisty. Pani Hillary Clinton wyslana zostala przez wplywowe samozwancze grupy organizacji zydowskich w USA, aby zalatwila z nowym! Prezydentem RP wyplate majatku Narodu Polskiego na rzecz owych grup w kwocie przekraczajacej 67 miliardów dolarów USA, a wiec 4,2 razy wiecej niz wynosi deficyt budzetowy / 52 miliardy zl – 16 miliardów dolarów amerykanskich /, przy dlugu zagranicznym panstwa polskiego wynoszacym ponad 185 miliardów euro. Bezprecedensowa wizyta przypadajaca w czasie kampanii prezydenckiej i ciszy wyborczej dla pokazania sie Komorowskiemu 100 politycznym VIP-om na czele z sekretarzem stanu USA Hillary Clinton stanowi jawne pogwalcenie suwerennosci Polski z obraza przez USA polskiej racji stanu. Nie informowanie opinii publicznej o zaplanowanej wizycie i jej nie przypadkowy przeciez termin stanowi nastepny krok w serwilistycznej, aroganckiej, antypolskiej, polityce rzadu Donalda Tuska. Wizyte Hillary Clinton w tym wyborczym terminie nalezy uznac za niedopuszczalna i bezpardonowa ingerencje w wewnetrzne sprawy Polski z arogancja prezydenta Stanów Zjednoczonych wlacznie. Wizyta lipcowa 2010 jest integralnie powiazana równiez ze spotkaniem w USA Donalda Tuska i Radoslawa Sikorskiego z grupa czolowych przedstawicieli tzw. lobby zydowskiego- samozwanczych organizacji zydowskich w USA w marcu 2008 r. Podczas tego spotkania w Nowym Jorku z przedstawicielami organizacji zydowskich w USA premier Donald Tusk obiecal rozwiazanie jeszcze w roku 2008 ciagnacego sie od lat problemu restytucji prywatnego mienia zydowskiego w Polsce. Informacje potwierdzil szef gabinetu politycznego premiera Slawomir Nowak, który towarzyszyl szefowi rzadu podczas wizyty w USA. Prace nad projektem ustawy w ramach rzadu prowadzi wiceminister skarbu panstwa Krzysztof Laszkiewicz. Jest on w stalym kontakcie ze srodowiskiem zydowskim w USA. Minister Laszkiewicz dostal polecenie od premiera, aby przyspieszyc prace, tak aby wiosna 2009 rzad zakonczyl prace nad projektem ustawy, a do jesieni 2009 r. ustawa mogla byc przedstawiona Sejmowi. cd pod linkiem u góry posta

    OdpowiedzUsuń