poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Jedno zdanie...


"Wadził się z sądownictwem, mediami, elitą biznesu, a także z Unią Europejską, Niemcami i Rosją" - taki cytat wiadomy szmatławiec zacytował z Reutersa dyskredytując kandydaturę Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta III RP.

Dokonajmy rozbioru tego zdania:

wadził się z sądownictwem - czy to aby nie oznacza walki ze świętokrowiem korporacji prawniczych, korupcją i agenturalnym uwikłaniem naszych "niezawisłych, obiektywnych i sprawiedliwych" sędziów, prokuratorów etc.?

wadził się z mediami - ciekawe dlaczego był aż taki konfliktowy? Czy nasze "prawdomówne" media należy chwalić, czy ganić... przymykać oczy na manipulacje, czy dawać się zmanipulować?

wadził się z elitami biznesu - które powstały z nadania służb specjalnych PRL-u, czy wynikły z przysłowiowej przedsiębiorczości Polaków?

wadził się z Unią Europejską, Rosją i Niemcami - a może po prostu reprezentował polską rację stanu????

Masakra! Ludzie! Głosujcie na Kaczora! Na pohybel platformersom!

Przepraszam za dobór fotki - do wyboru były głównie ośmieszające, ponure, zawzięte... ot, dokładnie takie jak prezydenta Lecha Kaczyńskiego za życia.

źródło: http://tiny.pl/hgbv1
fotka: Igor Morye http://tiny.pl/hgbvl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz