środa, 3 marca 2010

ksiądz Zaleski...

Dzisiaj odwiedziłem Bibliotekę Śląską w Katowicach.



Skusiło mnie spotkanie autorskie z księdzem Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim. Była to głównie promocja pamiętników ojca ks. Tadeusza pod tytułem "Kronika życia", którą cztery dni temu wydało krakowskie "Małe Wydawnictwo".

www.malewydawnictwo.pl




Warto było. Ciekawy temat, ważna książka. Ponadto znów poczułem się młodzieniaszkiem wobec szacownego audytorium. Wartość dodana: autograf dla Żony :-)

3 komentarze:

  1. niestety, blad i seria bledow ks. zaleskiego, o.rydzyka, ks. tischnera...
    zaprawde trudno sluzyc dwom panom.

    OdpowiedzUsuń
  2. oczywiście, że tak...

    każdy z wymienionych ma wielkie zasługi i jakieś błędy :)

    sztuką jest oddzielenie ziarna od plew...

    OdpowiedzUsuń
  3. skadze znowu, kazdy cep to potrafi - ale czy warto?
    mam kamien, pukne sie w leb;)

    OdpowiedzUsuń