Jak podaje Rzepa:
"Sikorski wręczył Martynauowi listę dziesięciu spraw, w których Polska może pomóc Białorusi, pod warunkiem że ta będzie respektowała prawa mniejszości. Chodzi m.in. o pomoc w uzyskaniu pożyczek od międzynarodowych instytucji finansowych i w uzyskaniu miejsca w Radzie Państw Morza Bałtyckiego, a nawet w Radzie Europy."
Dziwi mnie dlaczego zwykły handel nazywa się męską rozmową... Choć może słowo "zwykły" jest nie na miejscu, zważywszy na idące za tymi propozycjami ekonomiczne uzależnienie suwerennego kraju oraz zaczątek aneksji do faszystowskiego eurokołchozu.
W odpowiedzi dzisiaj zatrzymano czterdziestu Polaków na Białorusi.
Zemsta Sikorskiego będzie straszna.
Na pohybel Aleksandrowi :-)
Źródło: http://tiny.pl/hmsbb
Fotka: http://tiny.pl/hmsb3
no dobra, moze i nie na miejscu, ale czy 40-stke nie mozna potraktowac jako zaliczke?
OdpowiedzUsuńa dzisiaj białoruski ambasador rzekł: polskie media kłamią w tej sprawie... :-) i od razu uśmiechnąłem się od ucha do ucha i dopowiedziałem... podobnie, jak w każdej innej :-)
OdpowiedzUsuńa czterdziestkę zwolniono po spisaniu danych... ot, takie sobie aksamitne prześladowania...
:))) krasno ludki
OdpowiedzUsuńznaczy się: czerwone? ;-)
OdpowiedzUsuńkoniecznie "bez zgody i wiedzy" :))))
OdpowiedzUsuń"bo krzyczeli"... ? ;))))
OdpowiedzUsuńdobranoc
spij smacznie
OdpowiedzUsuń