środa, 23 czerwca 2010

Masakra....


Rzygać mi się chce, gdy widzę tych wszystkich politykierów. Tuska, Komorowskiego, Kaczyńskiego, Nowaka... i całą resztę. Flaki mi się przewracają, gdy słyszę, że śmierć kilku postkomomunistów w niezłym towarzystwie czyni lewicowcem Oleksego i Kalisza. Głowa mnie boli, jak myślę o ludziach popierających Komorowskiego. Są w tym gronie takie tuzy jak: Urban, Michnik, Jaruzelski, Cimoszewicz, Kiszczak, Olejniczak, Kalisz, Dukaczewski, Wajda, Bartoszewski i prawie połowa osób, które głosowały w niedzielę. Masakra. Ślepota. Zbiorowe samobójstwo?

Zgoda buduje? Nie zamierzam w tym uczestniczyć...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz