Były ambasador Izraela w Polsce pan Szewach Weiss udzielił wywiadu Rzeczpospolitej. Wywiad w zasadzie pozytywny, zachęcający Polaków do walki o prawdę historyczną, do reakcji na powtarzające się w zachodnich mediach sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne", neguje także antypolonizm i wskazuje jego nieporównywalność z antysemityzmem.
Wszystko byłoby względnie poprawne, gdyby nie malutka wpadka pana Weissa. Otóż użył on takiego oto zdanka:
"Media są uparte w tej sprawie, ale myślę, że oskarżanie Polaków o tworzenie obozów zagłady jest tak dalekie od prawdy, że ludzie w to jednak nie wierzą. Zdają sobie doskonale sprawę, że to były niemieckie wyspy na obszarze Polski."
Podkreślę powtórnie: niemieckie wyspy na obszarze Polski!!!
Jako, iż nie było mnie wtedy na świecie to i nie wiem, jak to było zorganizowane. Czyżby Niemcy dzierżawili od państwa polskiego grunty, na których budowali obozy koncetracyjne w oparciu o polskie Prawo Budowlane? Chwilka... czy można w ogóle mówić o istnieniu państwa polskiego w tym okresie???
Zamiast odpowiedzi, na te niewiątpliwie retoryczne pytania :) rzeknę tak:
Uważam, że cytowane zdanko pana Weissa jest manipulacją, czymś w rodzaju użycia innych słów dla opisania "polskiego obozu koncentracyjnego". Być może pod niemieckim zarządem, ale jednak POLSKIEGO!!!
Dla przybliżenia rozwiązania tej zagadki poniżej przedstawiam mapkę prosto z Muzeum Holokaustu /w Waszyngtonie?/
link do wywiadu: http://www.rp.pl/artykul/107684,340563.html
buhahaha...
OdpowiedzUsuńa to ci nespodzianka
booo,
dotychczas pismaki lansowaly teze:
"media sa takie, jak wymaga publicznosc", ze niby ogladalnosc i takie tam terefere. a tu prosze - ktos starszy i zapewne madrzejszy stwierdza ot tak po prostu ze:
"media sa uparte w tej sprawie"
:)))
...i nasuwają się kolejne pytania retoryczne:
OdpowiedzUsuń- a w czyich rękach od wieku są media?
- jaki mają w tym interes?
Starczy natenczas :)