wtorek, 16 czerwca 2009

Samolot...



O.. właśnie takim samolotem poleci Minister Spraw Zagranicznych Rzeczpospolitej Polskiej na Ukrainę ze swym niemieckim odpowiednikiem. Jako, że zdjęcie nieduże: na stateczniku widnieje napis Luftwaffe a na boku namalowano czarny krzyż...

Znak czasu?

Notka techniczno-historyczna:

Oficjalne samoloty rządowe Bundesrepublik Deutschland były i są na stanie Ministerstwa Obrony BRD, jako takie wchodzą w skład Luftwaffe. Na zdjęciu widzimy Airbus a310-304 vip, wymalowanego na biało z czarno-czerwono-złotym paskiem i flagą na stateczniku pionowym; oznaczenie 10+21, msn 498 nazwa: Konrad Adenauer.

Przed malowaniem łagodzącym samoloty tego typu wyglądały tak:


Świat się zmienia i Luftwaffe się zmienia, Niemcy się także zmieniają...

Historycznie Luftwaffe kojarzyło się raczej z takim obrazkiem:



Jak widać nasi sąsiedzi mają wielkie zamiłowanie do tradycji :)

14 komentarzy:

  1. oficjalne samoloty rzadowe niemiec byly i sa na stanie min.obrony wiec wchodza w sklad luftwaffe :
    airbus a310-304 vip
    bialy lakier z czarno/czerwono/zlotym paskiem
    oznaczenie 10+21, msn 498 nazwa: konrad adenauer

    od 1.01.68 do dzis w luftwaffe uzywa sie 4 cyfrowych zamiast 5 cyfra/litera numerow identyfikacyjnych pierwsze typ, drugie identyfikuja samolot - pomiedzy krzyz
    samoloty rzadowe przemalowano w 2003 zmieniajac pasek na 3 kolorowy; napis luftwafe zmniejszono.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bóg zapłać dobry człowieku. Pozwolę sobie wykorzystać Twój komentarz - może ten blog będzie ciekawszy dzięki temu?

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  3. prosze bardzo,
    a przy okazji popatrz tutaj:
    http://www.bw-flyer.de/neu/flugzeuge/airbus/airbus.html
    tak wygladal przed malowaniem
    i zmniejszaniem napisow.

    dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyżby specjaliści od PR im doradzili, że wielkie czarne Luftwaffe może się w świecie źle kojarzyć? ;)

    dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  5. ano, nie do konca bo:
    10+27 to samolot mrt(multi role transport) - czyli nie wersja vip
    i w nim, po przemalowaniu na szaro napis "luftwaffe" pozostal bez wiekszych korekt:
    www.steffenkahl.de/luftfahrt/airbus-a310/
    http://www.photoforum.com/index.php?s=bd986fc45da58f63c95f5af1b0039012&act=Attach&type=post&id=3184

    10+21 to inna para kaloszy
    byc moze niemieccy pr-owcy doszli do wniosku, ze w dyplomacji nazwa kraju warta jest wyroznienia.
    polski odpowiednik zdaje sie nie przywiazywac do takich "drobiazgow" wagi

    OdpowiedzUsuń
  6. wybacz profanowi - wprawdzie kiedyś marzyłem o szkole w Dęblinie i prenumerowałem Skrzydlatą Polskę, ale na marzeniach się skończyło. Ruszyło mnie po prostu, że polski minister lata samolotami Luftwaffe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. aaa... tak to co innego, bo i jasne jest ze w znakach czasu nie o wielkosc napisow i kolory sie rozchodzi.

    dla mnie znakiem czasu na podstawie ktorego mozna prorokowac przyszlosc jest skaynet - z uwagi na strukture i wielofuncyjnosc. to juz nie tylko czynnik opiniotworczy jak typowe mass media (rzesze "bezrobotnych" pismakow spiewajace z klucza na forach i blogach), ale i sprzezenie zwrotne z odbiorca (identyfikacja, analiza)
    skaynet kierunkujac sila rzeczy demaskuje swoje cele krotko i dlugoplanowe, wiec i fakt, ze polski minister... nie powinien dziwic - "ruszac" moze.

    marzyles o szkole???
    to jakies sadomaso ;)
    widziales szkole jazdy na rowerze?
    chociaz, byc moze i to przed nami- na razie skaynet w tym temacie milczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. no ba.. marzyłem o oficerskiej szkole lotniczej a skończyło się na tym, że w wojsku nie byłem :)

    Oświeć mnie proszę, co to jest ten skaynet? Pierwsze słyszę...

    OdpowiedzUsuń
  9. jw
    rzesze \"bezrobotnych\" pismakow spiewajacych z klucza...
    =>XXIwiek =>SKAYNET
    centralny, wielofuncyjny system informatyczny - cos jak gra w szachy z komputerem, gdzie z uwagi na dynamiczny charakter rzeczywistosci (w przeciwienstwie do wirtualnej) zamiast figur sa slowa. w zaleznosci od modulu zasadniczo trzy zamienne tryby funkcjonowania: auto, personal, mieszany.

    nie trawi aninowomosci i kodowania tekstu. tak jak kiedys ludzie czytali gazety ale nie wiedziano co kto mysli wiec procz autorytetow i analitykow werbowano mase kapusiow tak i teraz skaynet kierunkuje i analizuje siec
    ergo:
    upry p1shoncy n@ on3c13(j@v@ $kr1pt) 1 sfol3nn1cy logow@n1@ $@m1 $3 $thelayom gool@

    OdpowiedzUsuń
  10. a efektem wg Łysiaka jest "ubezwłasnowolnianie ludzi pajęczyną kłamstw, która tworzy system myślenia (postrzegania, wartościowania, funkcjonowania) — do taktu."...

    OdpowiedzUsuń
  11. iiI - mega/giga/tetra...bajty danych archiwalnych.
    o aninowomosci i kodowania bylo, wiec jeszcze pare slow na temat problemow funkconalnosci:
    w trybie auto, logiczny program nie potrafi myslec abstrakcyjnie - w efekcie wisi i dynda do czasu interwencji operatora.
    tryb personalny obslugiwany jest przez pismakow - to z kolei humanisci nie potrafiacy rozumowac scisle w zwiazku z czym zamiast zwiazkow logicznych plodza literackie.
    tryb mieszany wymaga stalego nadzoru operatora - informatycy, postepuja schematycznie wiec przewidywalnie.

    i to by bylo na tyle szkicowania
    a teraz
    1d3m na p1fo {lol}

    OdpowiedzUsuń
  12. tetra to materiał na pieluchy? ;)

    całą resztę pojmuję choć nie za bardzo wierzę w istnienie takiego matrixa... jakieś dowody?

    szyfry omijam, bo ze zdolnościami w tym kierunku kiepsko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedys tak, dzisiaj niekoniecznie;)

    to byl szkic - jeszcze nawet modulow nie opisalem, a Ty z wiara i dowodami wyskakujesz. grales kiedys online w szachy? po czm poznasz, kiedy grasz z czlowiekiem, a kiedy z maszyna?
    nie badz leniwy, narzedzie weryfikacji trzymasz w rekach :))
    dla sprawdzenia szkicu znajomosc kodowania nie jest potrzebna wystarczy rozumiec istote schematu - wtedy wiadomo na co zwracac uwage.

    dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  14. szachy... po czasie i sposobie reakcji na głupi ruch :)

    weryfikacją się zajmę potem :)

    dobranoc

    OdpowiedzUsuń