wtorek, 26 maja 2009

Tylko dla Generała?

Uwaga: Osoby delikatne proszone są o zaniechanie oglądania :)



Wprawdzie ponoć ten tekst był dedykowany pewnemu generałowi, ale można weń wpisać zdecydowanie więcej nazwisk... Wystarczy pomyśleć o jakimś nielubianym polityku...play i robi się człowiekowi tak jakoś raźniej :) Raz, że samemu nie przeszłoby przez gardło, dwa: profesjonalne rozłożenie akcentów...

Nazwisko generała pozostawię w domyśle - wykażę się odpowiedzialnością "anonimowego" blogera za słowo.

Czapki z głów przed Emilianem Kamińskim. Do tego naprawdę trzeba mieć talent :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz