Oczywiście jestem za powszechnym dostępem do broni. Każdy człowiek ma prawo do obrony i do użycia odpowiednich środków w razie zagrożenia. W naszym kraju dostęp do broni jest bardzo utrudniony dla uczciwych ludzi. Przestępcy zaopatrują się gdzie indziej... Gdyby przestępca podejrzewał, że w połowie mieszkań leży jakaś spluwa i na niego czeka, to z pewnością zrobiłby analizę słabych i mocnych stron...i być może zaprzestał napadu. Uważam, że przestępczość zdecydowanie by spadła.
Zapraszam do przeczytania artykułu "Kiedy trzeba strzelać" w Rzeczpospolitej - jest to wywiad z człowikiem, który zabił agresora we własnym mieszkaniu...
http://www.rp.pl/artykul/61991,259922.html
obrazek: http://www.giwera.pl/artykuly/2005/07/27/xfive/xfive2.jpg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz