27 stycznia przypada tzw. Międzynarodowy Dzień Pamięci o Holokauście.
Metropolita lubelski abp Józef Życiński, ksywa TW "Filozof" zaapelował do wiernych o zapalenie świec w oknach w celu uczczenia tego dnia.
Filozof podkreślił, że zapalenie świecy będzie wyrazem wrażliwości na dramat pomordowanych Żydów:
"Niechaj jej płomień wyrazi naszą solidarność z tymi, którzy ginęli w świecie zaślepionej nienawiści. Niech przypomni ona nam wszystkim tę nienaruszalną ludzką godność, której nigdy nie można podporządkować fanatycznym wizjom ideologów". Zapalona świeca ma symbolizować "duchową więź z pomordowanymi podczas Holokaustu".
Jakoś nie przypominam sobie apeli TW "Filozofa" w sprawie upamiętnienia ofiar ukraińskiej rzezi na Wołyniu....
Zato TW "Filozof" wsparł dzielnie prawosławnych konfidentów:
"Pragnę wyrazić ubolewanie, że niesprawiedliwe i niepoparte wystarczającymi dowodami oskarżenia spadają na przedstawicieli bratniego Kościoła prawosławnego. Chcę zapewnić o naszej duchowej więzi w tym doświadczeniu" ...
Z prawosławnymi duchownymi Służba Bezpieczeństwa radziła sobie zdecydowanie lepiej: skaperowała 100 % czyli wszystkich :)
fotka: http://www.kuria.lublin.pl/wiki1/images/Jozef_Zycinski.jpg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz